czwartek, 19 lutego 2015

WAMPIR? Jaki toż to wampir to wąpierz!

Śmiech śmiechem, ale Saga będąc rozległym gatunkiem fantasy, to znaczy high fantasy potrzebuje mieść swoje jakiegoś stwora, a jest nim wampir? Nie myślcie sobie od razu, że to umarlak bądź drugi lord Dracula… Czy Edward… Pluje teraz na siebie. Rozumiem, że jesteśmy napompowani wizjami wampirów ze współczesnych filmów i książek, które nie oddają klimatu prawdziwego wampira – człowieka. Może to przez to, że dzisiejsza kultura chciała dodać do wampira odrobinę normalności, że potrafi kochać, mieć dzieci i tak dalej, aż same flaki się miksują w moim brzuchu.
 
Mi zależało na stworzeniu wampira również jako człowieka, ale bardzo odmiennego. Może nie mniej ludzkiego, lecz jak to można nazwać psychola. Jednak jak tego dokonałem? Cóż… Pierwsza rzecz to wgłębienie się w wierzenia ludowe, a powiem wam, że co kraj to inny wampir. Dużo tego jest. Mamy mary, lamie, muroni, wieszczy, wupar oraz bruxas (teraz wiem skąd Sapokowski ma bruxe w Wiedźminie). Jest tego naprawdę dużo. Jednak wiek XIX i XX stworzył nam wizerunek wampira typu lord Dracula, czyli znanego nam z historii Włada Palownika, syna Smoka czy diabła. Dracula jest przekształceniem słowa Drago – smok, na Dracul – diabeł. Tak dla jasności. Jednak wizja takiego bohatera w tym opowiadaniu zrównałaby z ziemią całą idee powstania mrocznego opowiadania. Dlaczego? Dracula i jego następcy są źle kojarzeni teraz przez społeczność napompowaną Edwardem i im podobnym ze sagi Zmierzch. Dracula sam w sobie nie jest aż tak negatywnie odbieranym wampirem, jednak według mnie jest swego rodzaju ojcem powstania takich wampirów. Pisarze chcieli stworzyć z takiej osoby samotnika pożądającego miłości wyrzucając z niego spaczenie i żądzę krwi. Szkoda, ale tak się stało.

Więc jak powinien wyglądać wampir z Sagi? Trudne pytanie. Nawet rozwinęła się dyskusja. Sam jestem napompowany wizją wampira z serii filmów Underwrold. Jednak po głębszym przemyśleniu odrzuciłem go na bok. Zbyt kiepska wizja, zbyt amerykańska (choć i tak recenzenci mówią, że opowieść jest bardziej podobna do amerykańskiego stylu pisania niż polskiego), ale mniejsza z tym. Dlatego też sięgnąłem dogłębnie wierzeń ludowych. Oczywiście polskich wierzeń ludowych wyciągając z otchłani tekstów wiadomości o strzygoniach, strzygach i upiorach. Jednak najczęściej pojawia się wąpierz.  Według wierzeń ludowych wampirem stawał się człowiek, który miał dwa serca, dwie dusze lub dwie pary uzębienia. Ciekawe… Ludzie bali się takich deformacji, choć nie wiem ja można stwierdzić u człowieka dwie dusze? Ale Słowianie potrafili to robić, a ja niestety nie. Wiadomo podstawowymi rzeczami do poskromienia takiego potwora oczywiście służyło klasyczne srebro, kołek, krzyż i czosnek. No można powiedzieć dobrze, ale nie aż tak dobrze jak dla mnie. Wampira trzeba stworzyć od strony psychicznej. Jak? Dodać mu jakąś zorganizowaną osobowość. Kim jest, czym się zajmuje, gdzie mieszka, czy jest odludkiem, a może żyje w metropolii? Jest wiele czynników na to wpływających. Jednak głównym aspektem jaki się kieruje jest żądza krwi. Zachowuje się jak schizofrenik. Jeżeli nie pije wariuje, jest nie do zniesienia. Wtedy jest najbardziej niebezpieczny. Szuka ofiar, poluje. Kiedy nasyci się krwią wtedy jest normalny. Funkcjonuje jasno i płynnie. Można się dogadać i nawet nie stwierdzić na pierwszy rzut oka, że jest wampirem.

Wiele ludzi, a nawet w wielu opowiadaniach fantasy jest podział wampirów na klasy wyższe i niższe. Ja odchodzę od tego przekonania. Oczywiście w dodatku o samym świecie  i w bestiariuszu napiszę co nie co o potworach żyjących w Sadze. Jednak wampiry są jedynie ludźmi skażonymi klątwą lub przekleństwem otrzymanym przy narodzinach tak jak wymienione wyżej (dwa serca, dwie dusze, dwie pary uzębienia). Wśród nich będzie jakiś podział, ale nie tak znaczący jak na klasy wyższe i niższe. Co do potworów żywiących się krwią to odeśle je do trupojadów lub innych stworzeń.


Więc jak wreszcie będzie wyglądał wampir według mnie? Będzie to człowiek, który będzie miał własną historię (został zarażony lub przed narodzinami została rzucona na niego klątwa). Będzie miał okresy załamań przez co będzie polował i zabijał dla pozyskania krwi. Psychika podobna do seryjnego mordercy. Jednak jaki będzie efekt końcowy? Doczekacie się tej odpowiedzi w Krwawym Szlaku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz